O autorze
Prezenterka radiowa w białostockim Radiu Akadera, żona, mama, właścicielka Białego Owczarka Szwajcarskiego. Wierzy, że życie jest proste, a jeśli pojawia się pytanie, to musi pojawić się odpowiedź. Z wykształcenia pedagog i pośrednik obrocie nieruchomościami.

Dopóki nie dotknie to ciebie...

Internet ma wielką moc. Nie tylko dlatego, że pozwala umieszczać i przesyłać informacje, ale przede wszystkim dlatego, że dzięki potędze dostępności, krzyk jednostki może stać się krzykiem wielu.

Lady Gaga przez większość swojej kariery nie była dla mnie obiektem zainteresowania. Jak większość gwiazd pop'u albo gwiazd w ogóle, bo przyznaję, że portali plotkarskich nie śledzę i o życiu celebrytów wiem niewiele. Karier też nie śledzę z dziką uporczywością. Tak już mam. Ale dziś nie o tym.



Gwiazdy maja to do siebie, że kiedy osiągają pewien poziom popularności i dostatku, popadają albo w samouwielbienie i staczają się gdzieś w czeluści swojego (zazwyczaj) mrocznego ego lub napędzeni sukcesem tworzą więcej, mocniej, intensywniej i na temat.
Tak zdarzyło się w przypadku Lady Gagi. Przede wszystkim odkryłam niedawno, że artystka ta rzeczywiście potrafi śpiewać. Co więcej, wygląda jak człowiek i ma coś w głowie. Zapewne zawsze tak było, ale póki walczyła o miejsce na scenie i robiła z siebie dzikusa, ciężko było to dostrzec.

W 2015 roku w eterze i w internecie pojawiła się taka Lady Gaga...



Utwór trafił do mnie przez facebook'owy profil niezwiązany z muzyką. Utwór "Til It Happens To You" dostał nominację do Oscara za najlepszy utwór roku 2015. Pochodzi on ze ścieżki dźwiękowej do filmu "The Hunting Ground's", który jest dokumentem dotyczącym występowania przemocy seksualnej w kampusach uniwersyteckich w USA.

Administrator portalu Filmidło do utworu dołączył komentarz:

" Dopóki nie dotknie Ciebie (Til It Happens to You) przemoc seksualnej nie istnieje. Każdy rodzaj agresji upokarza, to kwestia bezdyskusyjna, jednak przemoc seksualna jest tą, która uderza w najbardziej intymną sferę życia. Z badań ilościowych przeprowadzonych w 2015 roku przez Fundację "Ster" wynika, że 87% kobiet w Polsce doświadczyło jakiejś formy molestowania seksualnego, 62% brało udział w aktywności seksualnej, której nie chciało. Co piąta Polka ma za sobą doświadczenie gwałtu. Większość z kobiet została skrzywdzona przez osoby im najbliższe."

Przeszły mnie dreszcze.

Jeśli to jest prawda, to mam nadzieję, że kobiety podniosą krzyk. I że jeden głos Lady Gagi da siłę tysiącom.
Trwa ładowanie komentarzy...